Avatar
Napisane przez Opublikowane 05 maj 2019

Pięcioletnia gra w Minecrafta, skończona błahą śmiercią

Avatar
Aircod 05 maj 2019
Streamer Phil “Philza” Watson spędził pięć lat swojego życia grając w Minecrafta, w trybie hardcore. Niestety, jego przygoda została zakończona w najgorszy możliwy sposób.
 
Tryb hardcore w Minecraft nie zna litości, jeśli umrzesz, twoja zabawa się kończy. Philza, który transmitował swoją grę na Twitchu, doświadczył tego niezbyt przyjemnego doświadczenia na własnej skórze. Wystarczyła tylko jedna chwila nieuwagi, aby położyć kres tym pięciu latom gry, podczas których podejmował wszelkie możliwe środki ostrożności, aby pozostać przy życiu.
 
Nie było mowy o byciu najlepszym lub tym, który grał najdłużej, po prostu uwielbiałem grać. Zacząłem mówić, że byłem najdłużej grającym graczem trybu Hardcore na całym świecie, ponieważ nie mogłem znaleźć nikogo innego. Mówi Peter BBC News.
 
Podróż Watsona skończyła się podczas zwykłej przechadzki do jaskini. Podczas odkrywania ciemnych zakamarków podziemi, streamer został zaatakowany przez małe zombie. Po zaatakowaniu jednego i zapaleniu go swoim mieczem, jego postać również zaczęła się palić. Philz postanowił podjąć ucieczkę, z kilkoma punktami życia, lecz na jego drodze znalazł się również pająk, który oficjalnie zakończył rozgrywkę.
Brakowało mi szczęścia. Jest tak wiele rzeczy, które mogłem zrobić, czułem się głupio, gdy popełniłem tak prosty błąd. Tłumaczy się BBC News
 
Rzeczywiście, potem zdał sobie sprawę z tego, że jego złote jabłko mogło uratować mu życie. Ale teraz jest już na to za późno. Streamerowi zostało usunąć istniejącą mapę, lub spojrzeć na nią ostatni raz w trybie obserwatora .A Wy jaki mieliście najlepszy wynik w trybie hardcore? Lubicie takie wyzwania?

 

 
Film z nieprzyjemnym końcem tego szalonego wyczynu znajdziecie poniżej. 

 


Oceń artykuł
5 1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (1 ocena)
Udostępnij